Szukaj

Jakie pytania warto zadawać dziecku?

Karolina, 19 lipiec 2020
Jakie pytania warto zadawać dziecku?

Zanim zaczniesz czytać przypomnij sobie choć jedną sytuację ostatniej rozmowy towarzyskiej lub rodzinnej. Temat nie ma znaczenia. Pomyśl ile pytałeś, ile słuchałeś, a ile stwierdzałeś i wykładałeś – tak zwaną kawę na ławę?

Jesteśmy mistrzami stwierdzeń, interpretacji, swoistych monologów prawionych według naszych doświadczeń i wiedzy. Uwielbiamy wręcz dopasowywać ludzi i sytuacje do naszych ram. Uwielbiamy też oceniać. Taka to nasza ludzka ułomność. Dzieje się to zarówno w kontaktach z dorosłymi, jak i dziećmi.

W mojej pracy z rodzicami często pojawia się pytanie: co mam robić? czego nie robić? czy istnieje magiczny guzik po naciśnięciu którego „problem zniknie”? a co zamiast?

Bardzo często widzę wielkie rozczarowanie na twarzy zatroskanego rodzica, który słyszy, że nie podam mu jasnej recepty na ułożenie dobrej relacji z Dzieckiem, bo jej nie mam.

Gdyby taka recepta istniała, z góry skazana byłaby na klęskę. Stawiałaby dziecko w roli podrzędnej, a wszechwiedzącego rodzica piętro wyżej. Byłaby niczym innym, niż próbą zmiany zachowania dziecka i dostosowania go do naszych potrzeb i wizji. Ale trzeba pamiętać o zagrożeniu, jakie kryje się za tą pozornie miłą ścieżką. Konformistyczne i uległe wobec rodzica dziecko będzie konformistyczne i uległe wobec innych ludzi. A tego przecież nie chcemy. Chcemy, aby nasze dzieci były silne, niezależne, potrafiły walczyć o siebie, odmawiać, były asertywne.

Czym zatem wypełnić relację z Dzieckiem?

Zdecydowanie dobrym, szczerym, otwartym i autentycznym dialogiem. 90% odpowiedzi na nurtujące nas pytania znajdziemy w prawdziwej rozmowie z naszym Dzieckiem. To ono powie nam co się dzieje, co ono czuje, czego się boi i z czym sobie nie radzi. Dzięki pytaniom wprowadzi nas w swój niezwykły świat.

Oczywiście nie chodzi o mechaniczne zadawanie pytań, swoiste przesłuchanie. I wiadomo, że nie zadziała to od razu. Wiele razy na zadane pytanie mojemu synowi:

„Jak było w przedszkolu?” – usłyszałam: „Dobrze”.

Czyli jak? - pomyślałam sobie. - Nie działo się nic fajnego?

W prawdziwej i głębokiej relacji chodzi o wartościowy dialog oparty o słuchanie i wyrażanie siebie. Jesper Juul mówi dodatkowo, aby pamiętać o stosowaniu języka osobistego (np. ja chcę / ja nie chcę / ja zrobię / ja nie zrobię).

Jak zatem zadawać pytania i jak słuchać?

Najważniejsze, to zdać sobie sprawę z intencji. Czego chcę się dowiedzieć? Czy jestem gotów na usłyszenie być może niewygodnej odpowiedzi? Co zrobię jak ją usłyszę? Jeśli pytamy po to, aby skarcić czy wygłosić kazanie na temat dobrego zachowania czy naszych oczekiwań to najprawdopodobniej nasze próby spełzną na niczym. Relacja z dzieckiem nie pogłębi się, a Dziecko poczuje, że szczera rozmowa nie jest dla niego dobra.

Zadając pytania uczymy nasze dziecko zadawania pytań. A dzięki temu my odkrywamy przed nimi również nasz ciekawy świat i dajemy się poznać. Opowiadając dziecku o sobie, o tym co nas dziś zajmowało, co zmartwiło i zasmuciło tworzymy przestrzeń do prawdziwego spotkania tu i teraz.

Jakiś czas temu zostałam zaproszona do współtworzenia Jupitajnia Parents, gry dla rodziców i dzieci/młodzieży. Jupitajnia to talia kart do budowania, wzmacniania relacji z Dzieckiem oraz rozwiązywania sytuacji trudnych. Karty zawierają dziesiątki ciekawych pytań, które mogą stać się inspiracją do pogłębiania wyjątkowych relacji w przestrzeni rodzinnej. Prace nad wersją ostateczną jeszcze trwają, ale jesteśmy już prawie na finiszu.

Moim najważniejszym testerem pytań do Jupitajnia Parents był mój 11 letni syn, Iwo. Któregoś wieczoru bawiliśmy się kartami. Zapytałam go: „Czego dawno razem nie robiliśmy, a sprawiłoby Ci teraz frajdę?” Czytając to pytanie pomyślałam od razu, czemu ja nie zapytałam syna o to wcześniej? Odpowiedział: „Mamo pamiętasz, jak poprosiłem Cię, żebyś na naszej ulicy strzelała mi gole? To było super. Postrzelasz mi gole jutro?”

To jedno pytanie, inne od codziennych spowodowało, że pomiędzy nami rozpoczął się szczery i otwarty dialog na temat tego, jak obydwoje lubimy spędzać czas. Dla mnie zadawanie pytań i prowadzenie autentycznego dialogu, pozbawionego ocen i szufladek to swego rodzaju sztuka budowania dobrych relacji dosłownie z każdym. W poszanowaniu inności. Wierzę, że Jupitajnia Parents stanie się dla wielu rodziców dobrym drogowskazem.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów